Ktoś, kto w środę 21 lutego przejeżdżał lub przechodził obok budynku naszej szkoły mógł pomyśleć, że w szkole stało się coś niedobrego. Na parkingu stały dwa niezbyt często widywane tu pojazdy – wojskowy Honker 2324 do przewozu materiałów niebezpiecznych i policyjny radiowóz. Tymczasem była to zaplanowana wspólna wizyta żołnierzy i policji zorganizowana w ramach programu prewencji realizowanego przez 34 Patrol Rozminowania z Dęblina i Komendę Powiatową Policji w Kozienicach.
Saperzy - plutonowy Jacek Komsta i starszy szeregowy Paweł Spyra zaprezentowali naszym uczniom pogadankę na temat: „Przedmioty wybuchowe i niebezpieczne – wynik minionych wojen”. Pracę saperów zilustrował przywieziony przez żołnierzy film, a same niebezpieczne przedmioty oczywiście w wersji „bezpiecznej” przywieźli ze sobą nasi goście.
Temat dla nas bardzo ważny. Wszak na Przyczółku Warecko-Magnuszewskim do dnia dzisiejszego nie brakuje „pamiątek” zaciętych walk jakie toczyły się na tym terenie w czasie II wojny światowej. Już małe dzieci, a na pewno nasi uczniowie powinni wiedzieć jak zachować się w przypadku znalezienia niebezpiecznego przedmiotu. Jak go oznakować, zabezpieczyć, komu ten fakt zgłosić, o tym właśnie opowiadali nam saperzy. Wszystkie te informacje zawiera dokument
PROCEDURA_PRZYJECIA_I_PRZEKAZANIA_ZGLOSZENIA_DO_PATROLI_ROZMINOWANIA.docx .
Saperom towarzyszył nadkomisarz Grzegorz Stępień – z Wydziału Prewencji KP Policji w Kozienicach.