W poniedziałek 15 lipca rozpoczęły się w naszej szkole 5-dniowe półkolonie dla grupy 30 uczniów. Organizacja półkolonii jest pierwszą z wielu atrakcji dla uczestników projektu pt. „Cztery Pory Roku” realizowanego przez Stowarzyszenie "Wesołe Słoneczka z Cecylówki” finansowanego ze środków Narodowego Instytutu Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. Program objął swym zasięgiem 175 dzieci z terenów gmin Głowaczów i Magnuszew. Nad realizacją atrakcyjnego programu oraz bezpieczeństwem półkolonistów czuwała doświadczona, 17-osobowa kadra kierowniczo – wychowawcza, w tym również 10 wolontariuszy.
Ten projekt to nie tylko półkolonie dla dzieci w okresie wakacyjnym, ale ponad roczny czas na różnego rodzaju warsztaty pozaszkolne wraz z kilkudniową wycieczką. W ramach projektu w ciągu roku szkolnego zostaną zorganizowane zajęcia pozalekcyjne z majsterkowania, zajęcia teatralne, językowe, historyczne, ekologiczne, rekreacyjne, plastyczne i kulinarne. Odbędą się również spotkania ze służbami mundurowymi, w tym z lokalnymi Ochotniczymi Strażami Pożarnymi. Wszystkie zajęcia i wyjazdy dla dzieci są bezpłatne.
Półkolonie zaczęły się wycieczkowym wyjazdem do Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Dla większości uczestników to była już kolejna wizyta, ale atrakcje jakie spotykamy w „Koperniku” nigdy się nie nudzą, a poza tym jest ich tak wiele, że nie sposób podczas kilkugodzinnego pobytu się z nimi zapoznać. Warto poszerzać swoją wiedzę i umiejętności naukowo-techniczne, a szczególnie podane w tak atrakcyjny sposób.
W kolejne dni czekało na uczestników mnóstwo atrakcji i ciekawych zajęć. Dużym zainteresowaniem i zaangażowaniem ze strony uczestników półkolonii cieszyły się zajęcia teatralne. Można było wykazać się pomysłowością, kreatywnością aby przekazać innym swoje odczucia i emocje. Wielkie brawa dla dziewczynek, ze starszej grupy, które pięknie zaprezentowały swoje umiejętności wokalne. Z resztą aktorskim umiejętnościom chłopców tez nic nie można zarzucić.
Ogromne zainteresowanie i prawdziwy zachwyt wzbudziły zajęcia z majsterkowania. Każdy z uczestników musiał samodzielnie zbudować świecąca latarnię morską. Należy tu zwrócić uwagę na określenie „ świecącą”, bo większość pierwszy raz montowała działający obwód elektryczny. Efekt końcowy był wspaniały. Ale najwięcej emocji wzbudziło budowanie domku dla „Dziecka jajka”. Wszyscy dostali jajko, każdy musiał mu nadać imię i z takich samych, dla każdego, materiałów zbudować domek. Domek miał chronić „dziecko” przed upadkiem z wysokości 2,5 m. Pomysły były przeróżne, niestety tylko cztery jajka ocalały podczas lądowania.
Świetnie bawiliśmy się w czasie „podchodów”. Dzieciaki miały okazję poznać najbliższą okolice i wykazać się kreatywnością i pomysłowością. Dotyczy to obu grup, bo jedna wymyślała zadania, a druga musiała je prawidłowo wykonać.
Jak zwykle masa emocji towarzyszyła zajęciom sportowych. Sprawdzone gry w ringo, czy w dwa ognie jak zwykle okazały się niezawodne. Podczas rywalizacji grup sportowych na sali gimnastycznej był wspaniały doping widzów i bojowy nastrój uczestników zmagań. Oczywiście na koniec nie zabrakło drobnych nagród i słodkich upominków. Niezastąpiona jak zawsze w takich sytuacjach była pani Zosia z miejscowego sklepu, która obdarowała wszystkich kolonistów lizakami.
Półkolonie się szybko skończyły, ciekawe co będzie się działo już niedługo we wrześniu.